Wiązanie Tygodnia: Kangurek 0
Wiązanie Tygodnia: Kangurek

Kangurek bywa z reguły wiązaniem pierwszego wyboru.
Jest to wiązanie z chusty tkanej o długości 3,6-4,2m.


➡️  Jeżeli zalety i ograniczenia tego wiązania spotykają się z potrzebami rodziców i dziecka, to właśnie to wiązanie proponujemy na pierwsze do nauki "od urodzenia".

 

Kangur chustonoszenie kangurek

Opis wiązania:

Dziecko jest otulone w pętli w kształcie litery U.
Wspiera to prawidłowe odwiedzenie i ugięcie nóg.

Ramiona literki U dają dziecku stabilizację z boku jego ciała.

Po przełożeniu chusty na ramionach tworzą się tak zwane rękawki lub motylki.
Daje to wsparcie w obrębie obręczy barkowej.

Poły obejmują szeroko łopatki noszącego, krzyżując się na plecach.

Poły przechodząc do przodu układają się po naszych żebrach.

 Dalej chusta przechodzi po łydkach dziecka, nie wchodząc w doły podkolanowe,
więc nie powodując ucisku.

 Węzeł podwójny wiążemy pod pupą dziecka.

 Ciężar dziecka spoczywa na pętli w której mamy dziecko.
Nie ma ono osiadać na węźle.

 

 Kangurek chustonoszenie babywearing   Kangurek chustonoszenie babywearing   Kangurek chustonoszenie babywearing

Zalety kangurka:

➡️ Pozycja dziecka - dobrze dociągnięte wiązanie utrzymuje dziecko we wzorcowej pozycji – przebieg chusty nie prowokuje zbyt dużego odwiedzenia nóg malucha.

➡️ Komfort noszącego - poły szeroko i symetrycznie rozkładając się na ramionach i łopatkach noszącego, fantastycznie dystrybuują ciężar malucha na nasze ciało.
Jednocześnie ten przebieg pasm chusty stymuluje noszącego do zachowania poprawnej postawy.
To, wraz z dokładnym zamotaniem dziecka blisko naszego środka ciężkości, niweluje ryzyko bólu kręgosłupa w odcinku lędźwiowym u noszącego.

➡️ Komfort w połogu - cecha istotna dla mam w połogu, zwłaszcza po cesarskim cięciu. Pasma chusty układają się po naszych żebrach, co daje szansę na uniknięcie nacisku chusty na regenerujące się powłoki brzuszne.
Ucisk chusty na brzuch, może niekorzystnie wpłynąć na nadwyrężone już mięśnie dna miednicy i powodować dyskomfort. Z różnych dostępnych wiązań w połogu, to właśnie kangurek jest polecany przez fizjoterapeutki uroginekologiczne.

➡️ Długość chusty - zamotanie kangurka wymaga krótszej chusty niż większość innych wiązań. Jeżeli nosisz rozmiar 34/36/38 - powinna wystarczyć chusta o długości 3,6m Przy rozmiarach 40/42/44 możesz potrzebować chusty o długości 4,2m. Z takiej chusty zamotasz też później plecak prosty czy wiązanie na biodrze.

➡️ Wentylacja - jest to chyba najbardziej przewiewne z dostępnych wiązań chusty długiej tkanej – idealne na lato!

➡️ Wiązanie z dzieckiem na rękach - jedyne wiązanie, które przy odrobinie wprawy możemy zamotać, mając już dziecko na rękach, bez możliwości odłożenia go gdzieś na chwilę.
Większość wiązań wymaga pewnego przygotowania i ułożenia na noszącym, zanim weźmiemy malucha by go zamotać.
Przydaje się to zwłaszcza gdy dziecko uśnie nam na rękach i nie chcemy go wybudzać, a także gdy po prostu nie chcemy odkładać rozdrażnionego, sennego malucha, bo może to się skończyć rozbudzeniem, płaczem i wybiciem z rytmu. Tak samo z dziećmi gorączkującymi czy ząbkującymi, przyklejonymi do nas na "mur-beton".

➡️ Szybki demontaż 😉 - jest to proste wiązanie, z którego dwoma sprawnymi ruchami jesteśmy w stanie wyjąć dziecko z chusty.
Istotne jest to w różnych sytuacjach awaryjnych; ulanie, wymioty, zakrztuszenie etc.

 

Ograniczenia kangurka:

➡️ "Nie wybacza błędów" - pojawia się tu i ówdzie opinia, że kangurek "nie wybacza błędów".
Coś w tym jest 😉  Kangur jest tak prostym w przebiegu wiązaniem, że ciężko w nim "maskować" niedociągnięcia.
Jeżeli w którymś miejscu chusta nie będzie wystarczająco dociągnięta, przełoży się to od razu na pozycję dziecka.
Luzy w obręczy barkowej – dziecko przeginające się na boki.
Luzy w pasmach pod pupą – materiał będzie "wychodził" spod siedziska i  kumulował się na plecach, za główką zamiast tworzyć gładko otulającą powierzchnię.

Odpowiedzią na to jest rozwiązanie chusty, poprawianie jej na dziecku już od miejsca, gdzie decydujemy jaka część materiału ma być pod pupą, a jaka otulać plecy i barki.
W innych wiązaniach skutki niedociągnięcia chusty też są widoczne, lecz potrafią się ujawnić czasem dopiero po chwili od zakończenia motania, gdy w ruchu chusta pracuje.

➡️ "Kryzys 3-miesięczniaka".
Najlepiej w kangura mota się noworodki 😉
W miarę jak dziecko rośnie i nabywa nowych umiejętności motorycznych, zmienia się także jego sposób przebywania w chuście. Około 3 miesiąca, aktywnie wierzgający nóżkami niemowlak, może być ciężkim kompanem do wiązania kangura.
Prostując i zginając nóżki (zamiast trzymać je w ugięciu spoczynkowym) powoduje wysuwanie się materiału spod pupy już na etapie wiązania chusty.
Nie oznacza to, że dziecko nie chce być noszone blisko rodzica, a jedynie, że idzie ze swoim rozwojem i ćwiczy nowo nabyte umiejętności. Czasem rodzice zamieniają właśnie wtedy wiązanie z kangura na kieszonkę – gdzie wkładamy dziecko do częściowo już przygotowanego wiązania, w którym można trochę szybciej okiełznać bardzo aktywne ruchowo dziecko. Ten moment też mija i powrót do kangura może być kwestia czasu.

➡️ Ograniczenie ruchu ramion
Charakterystyczne rękawki w tym wiązaniu, by spełniać swoją rolę, muszą być w bardzo dobrym naprężeniu by efektywnie wspierać i otulać dziecko. Minus tego jest taki, że mamy ograniczony zakres ruchu ramionami.
Po podniesieniu rąk do góry, rękawki "zjeżdżają" na nasze ramiona i luzują materiał.
Naciągnięcie ich po prostu z powrotem nie jest rozwiązaniem, bo napięcie, które miało być tam utrzymane, uciekło już w momencie podjechania rękawków na ramię.
Pewnym półśrodkiem używanym doraźnie może być "zawinięcie" rękawka w górę. Ważne by było to zawinięcie tworzące przytrzymujące się wzajemnie zakładki, a nie po prostu podwinięcie materiału na ramię.

 

Kangurkowe mity

  Jest trudniejszy!
✅  Bardziej pasowałoby określenie, że ma odstraszający początek😉 Stabilność wiązania tworzymy mając już na sobie dziecko i początkowe ogarnięcie jednoczesnej kontroli dziecka i przeprowadzania chusty wymaga koncentracji.
Po opanowaniu ruchów – kangur mota się niemal samodzielnie, po przećwiczeniu dacie radę z zamkniętymi oczami, wyrwani ze snu o 2 nad ranem, czy jednocześnie ogarniając wyjście z trzylatkiem do przedszkola.

To wiązanie tylko dla noworodków i maluszków!
Po opisanym wyżej "kryzysie 3-miesięczniaka" można rzeczywiście mieć takie wrażenie.
Na szczęście kangur sprawdza się doskonale także u starszych dzieci 6mc+, 12mc+ czy 18mc+.
Jest przyjemnym wiązaniem do usypiania – łatwo je rozwiązać bez budzenia dziecka i przełożyć malucha do łóżka.
Jest niezastąpioną pomocą w chorobie (⬆️patrz motanie ze śpiącym i chorym dzieckiem⬆️), a poprzez otwarte dojście pod chustę z boku dziecka można przeprowadzić... rurkę od inhalatora…
Z doświadczenia własnego i najbliższych chustowych mam; dzieci potrzebujące wyciszenia i komfortu szybciej relaksują się i "miękną" właśnie w kangurze. Te, które potrafią się już komunikować (na różne sposoby) wskazują nawet, o które wiązanie im chodzi ❤️

 

 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl